5 kroków, które możesz podjąć już teraz, a które pomogą zmagającym się z uzależnieniem lub alkoholizmem członkom twojej rodziny
Poniższy tekst jest gościnnym wpisem Patricka Meninga, twórcy The Spiritual River.
Bezradne przyglądanie się, jak uzależniony lub alkoholik, który ma problemy w twoim życiu, powoli ulega samozniszczeniu, może być druzgocące.
Chociaż nie możemy bezpośrednio kontrolować drugiej osoby i zmusić jej do powrotu do zdrowia, to jednak możemy zrobić kilka rzeczy, które mogą przynieść następujące dwie korzyści:
- Pośrednio popchnij osobę uzależnioną lub alkoholika bliżej do poddania się lub chęci leczenia.
- Daj sobie prawo do bycia mniej dotkniętym chaosem wynikającym z uzależnienia.
Większość rodzin, kiedy zaczyna się interesować problemem uzależnienia w swojej rodzinie, bierze pod uwagę tylko pierwszą korzyść. Ale druga korzyść może być równie ważna, a nawet może stać się istotną częścią tego, co ostatecznie popchnie bliską osobę do uzyskania pomocy.
Jak to możliwe?
Ponieważ uzależnienie jest chorobą rodzinną i nawet jeśli nie masz bezpośredniej kontroli nad osobą uzależnioną lub alkoholikiem w twoim życiu, to twoje reakcje mają wpływ na jej uzależnienie, jej wybory i zachowanie.
Jako zatroskany członek rodziny masz kontrolę tylko nad jedną rzeczą na tym świecie:
Siebie samego.
Masz kontrolę nad własnymi działaniami i reakcjami - i to wszystko.
Dlatego, aby najskuteczniej walczyć z uzależnieniem w swojej rodzinie, musisz zacząć od tej prawdy jako punktu wyjścia. Możesz kontrolować tylko siebie, swoje działania i reakcje.
A zatem, pamiętając o tej podstawowej wiedzy, jakie działania możesz podjąć, aby zwalczyć uzależnienie w swojej rodzinie?
Oto kilka dobrych propozycji. Warto je przedyskutować w gronie rodzinnym, bez udziału osoby uzależnionej czy alkoholika (przynajmniej na etapie planowania).
1. Uzyskaj wsparcie dla siebie na spotkaniu Al-anon.
Nie bez powodu jest to sugestia numer jeden. Jeśli nie zrobisz nic innego, przynajmniej wybierz się na spotkanie Al-anon i otwarcie i szczerze podziel się swoją historią z ludźmi tam zgromadzonymi. Mogą oni udzielić wskazówek i dać realne wsparcie..... wsparcie, którego nie znajdziesz nigdzie indziej. Ponieważ oni "tam byli", wiedzą dokładnie, przez co przechodzisz. A to może zrobić ogromną różnicę.2. Przestań umożliwiać.
Jest to działanie, które pośrednio może doprowadzić do tego, że dana osoba w końcu zacznie szukać pomocy lub leczenia, ponieważ podważasz jej zdolność do dalszego używania narkotyków i alkoholu (w zdrowy sposób). Jest tak wiele różnych form umożliwiania, że dobrze by było, gdybyś omówił tę koncepcję z uczestnikami spotkania Al-anon. Możesz zapytać grupę: "Wiem, że w jakiś sposób umożliwiam to mojemu członkowi rodziny i chcę z tym skończyć. Czy możecie mi pomóc określić, w jaki dokładnie sposób go wspieram?3. Wyznaczanie granic.
Kiedy już zrozumiesz, w jaki dokładnie sposób wspierasz uzależnionego lub alkoholika w swoim życiu, możesz podjąć działania naprawcze i przestać to robić.Głównym sposobem na to jest określenie, co jest dopuszczalnym zachowaniem w twojej rodzinie, a co nie. Również w tym przypadku można poprosić o pomoc w określeniu tych zachowań, np. grupę Al-anon.
Najważniejsze jest to, aby te nowe granice przekazać danej osobie, tak aby zrozumiała, że "gra się zmieniła" i że nie zamierzamy już pomagać jej w kontynuowaniu dotychczasowego życia.
4. Ustalenie konsekwencji.
Przestałeś umożliwiać i określiłeś, jakie zachowania nie są akceptowane w twojej rodzinie. Teraz nadszedł czas, aby ustalić, jakie będą konsekwencje tych nieakceptowalnych zachowań. Bez konsekwencji nie należy oczekiwać żadnych zmian.Łatwo tu przesadzić i postawić ultimatum, które niekoniecznie będzie skuteczne, dlatego warto skonsultować się z innymi i zasięgnąć porady przy ustalaniu konsekwencji.
5. Zaproponuj
rozwiązanie na wypadek, gdyby się poddali. Nie angażując uzależnionego lub alkoholika, możesz przeprowadzić wstępne rozeznanie w lokalnych ośrodkach leczenia uzależnień w twojej okolicy. Zadzwoń do nich i dowiedz się, jak wygląda proces przyjmowania. Spróbuj zorientować się, jak wygląda kwestia finansowania i czy osoba uzależniona w Twoim życiu kwalifikowałaby się do przyjęcia.W ten sposób będziesz miał gotowe rozwiązanie, kiedy członek rodziny w końcu się podda i powie: "Jestem gotowy, aby otrzymać pomoc".
Do momentu poddania się podstawową ideą jest to, że nie zamierzasz już pomagać tej osobie w praktycznie żadnym aspekcie. Można jednak przedstawić jej swoje nowe granice i dać do zrozumienia, że pomożemy jej pójść na terapię, kiedy będzie chciała na nią pójść.
Kiedy otrzymasz potrzebne ci wsparcie i wiedzę, wtedy będziesz bardziej skuteczny w przekonywaniu ich do poddania się i podjęcia rzeczywistych działań.
Rodzina musi zdecydowanie opowiedzieć się za tym, żeby NIE umożliwiać tej osobie, i ustalić jasne granice. Kiedy to nastąpi, jest tylko kwestią czasu, kiedy członek rodziny osiągnie jakiś punkt załamania. Wtedy albo poprosi o pomoc i podda się, albo będzie dalej walczyć o kontrolę i zanurzy się głębiej w swoim uzależnieniu (i z dala od rodziny).
Nie możemy decydować o tym, co się stanie. Możemy jedynie kontrolować własne działania, wyznaczać zdrowe granice i ufać, że członek naszej rodziny kiedyś odnajdzie właściwą drogę.
Patrick Meninga pisze na stronie Spiritual River i pracuje w ośrodku leczenia uzależnień od narkotyków i alkoholu od ponad 5 lat.
Patrick Meningaponad 5 lat. Na swojej stronie internetowej promuje alternatywne podejście do zdrowienia, oparte na kreatywności, osiąganiu celów i budowaniu poczucia własnej wartości.
Co pomogło Ci w walce z uzależnieniem członka rodziny? Dołącz do dyskusji i zostaw komentarz.
Jeśli podobał Ci się ten wpis, udostępnij go na Facebooku, Twitterze i Google+. Dziękuję. ShareTweetPin